Archiwa tagu: szkolenie

Jak rozpocząć szkolenie motolotniowe część 2. – szkolenie teoretyczne

Szkolenie teoretyczne
Bardzo ważną i ciekawą częścią szkolenia motolotniowego jest część teoretyczna. Żeby latać bezpiecznie motolotnią trzeba mieć pojęcie o prawach fizyki, którym podlega statek powietrzny, przepisach lotniczych, zasadach bezpieczeństwa, meteorologii itd. Oczywiście nikt nie będzie kazał uczyć się na pamięć rozporządzeń czy wyprowadzać wzoru na siłę nośną. Ważne by zrozumieć podstawowe pojęcia i zasady z których będziemy korzystać na co dzień bawiąc się w lotnictwo.

Na pierwszy rzut oka przestrzeń powietrzna wydaje się bezkresna i pusta. To jednak złudzenie, gdyż niebo staje się coraz bardziej zatłoczone, a ilość użytkowników i ilość operacji lotniczych rośnie z roku na rok, trzeba mieć na względzie by naszą niewiedzą nie narażać innych.
Nauka latania nie kończy się tylko na opanowaniu startów i lądowań. Współczesne motolotnie pozwalają na dłuższe przeloty trasowe. Niektóre modele motolotni swoimi osiągami dorównują samolotom. Pilot podejmujący lot musi doprowadzić do bezpiecznego lądowania na lotnisku docelowym i w przypadku pogorszenia się np. warunków atmosferycznych umieć podjąć odpowiednią decyzję co do kontynuowania lotu, skorzystania z pomocy nawigacyjnych, możliwości lądowania na lotnisku zapasowym. Podjęcie właściwej decyzji będzie łatwiejsze im więcej mamy wiedzy podpartej doświadczeniem, a dobra decyzja równa się życie. Gdy sytuacja robi się niebezpieczna nie można ot tak wcisnąć hamulca i wysiąść..

lot z instruktorem Toruń

Lot z instruktorem na tylnym fotelu powinien dawać poczucie komfortu i całkowitego bezpieczeństwa.

Rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie świadectw kwalifikacji z dnia 3 czerwca 2013 r. określa szczegółowo zakres i minima programowe szkolenia zarówno teoretycznego jak i praktycznego. Większość szkół motolotniowych w Polsce korzysta z programu szkolenia ULC, który został opublikowany w dzienniku urzędowym z dnia 3 października 2013 roku,pozycja 93. Większość nie oznacza jednak wszystkich, ponieważ w wymienionym rozporządzeniu ustawodawca pozostawia możliwość zatwierdzenia własnego programu. Według programu ULC-owego szkolenie teoretyczne może się odbyć metodą stacjonarną i musi zawierać min. 55 godzin zegarowych, bądź metodą zaoczną lub e-learningową (elektorniczną) w taki sposób by uczeń opanował niezbędną wiedzę z następujących przedmiotów.
1. prawo lotnicze;
2. człowiek – możliwości i ograniczenia;
3. meteorologia;
4. nawigacja;
5. procedury operacyjne;
6. osiągi i planowanie lotu;
7. wiedza ogólna o statku powietrznym;
8. zasady lotu;
9. bezpieczeństwo lotów.
10.komunikacja radiotelefoniczna
Szkolenie teoretyczne kończy się pisemnym lub ustnym egzaminem wewnętrznym. Po zdaniu takiego egzaminu uczeń powinien otrzymać zaświadczenie o ukończeniu szkolenia teoretycznego do świadectwa kwalifikacji pilota motolotni. Jeśli uczeń zdecyduje się zmienić ośrodek szkolenia, nowy instruktor na podstawie tego dokumentu będzie mógł mu uznać zdobyte kwalifikacje.
Dla osób posiadających inne kwalifikacje lotnicze można zastosować skróty programowe.I tak, piloci posiadający świadectwo kwalifikacji pilota paralotni, pilota samolotu ultralekkiego lub wiatrakowca ultralekkiego oraz piloci posiadający licencję pilota szybowcowego lub samolotowego będą musieli uzupełnić różnice programowe dotyczące motolotni.
Z kolei pilot motolotniowy mający zamiar zrobić kurs na samolot ultralekki, wiatrakowiec lub paralotnię również może liczyć na skrócenie programu teoretycznego.

Kwestie organizacyjne szkolenia motolotniowego teoretycznego są ustalane indywidualnie przez ośrodki. Pełne stacjonarne szkolenie można zrobić np. w cztery weekendy. Jeśli na kurs przyjdzie nam dojeżdżać wiele kilometrów warto zapytać instruktora o szkolenie zintegrowane. Oznacza to że będziemy mogli szkolić się równolegle teoretycznie i praktyczne. Biorąc dwa tygodnie urlopu możemy odbyć intensywne szkolenie. Czas dobrej pogody możemy wykorzystać na latanie, natomiast kiepską pogodę i wieczory wykorzystać na teorię i lotnicze opowieści.
Ile kosztuje szkolenie motolotniowe teoretyczne? Na to pytanie odpowiedzi jest wiele. Cena za kurs teoretyczny motolotniowy stacjonarny waha się od 400 -1000 zł. Tak duża rozbieżność ceny zależy jedynie od ilości osób na kursie. Zasada jest jedna, im więcej osób tym taniej. Szkolenie indywidualne będzie kosztowało w zależności od ośrodka około 1000 zł. Można również znaleźć motolotniowy kurs teoretyczny za darmo na przykład TU.

Spotkania ze świętą krową… na szkolnym lądowisku

Zostało kilka dni do egzaminu w nepalskim urzędzie lotnictwa cywilnego. Żeby otrzymać uznanie naszych polskich świadectw kwalifikacji i móc szkolić w Nepalu musimy stawić czoła wielu formalnościom i towarzyszącej im stercie papierów. Z dnia na dzień latamy coraz więcej, żeby zapoznać się z rejonem i dziwacznymi motolotniami.

start motolotni z lotniska  Pokhara

Avia Club Nepal bazuje na lotnisku kontrolowanym ale posiada również własne lądowisko w Miejscowości Lauruk, 6 NM na zachód od Pokahary. Dolot zajmuje kilka minut. Widoki są niesamowite, lecimy głęboką doliną, którą płynie rzeka Harpan Khola. Zima jest tu porą suchą wiec w rzece  utrzymuje się niski poziom wody i wygląda niczym autostrada z kamieni. Gdyby nie oznaczenie osi pasa białymi  markerami ciężko byłoby odróżnić lądowisko od rzecznego rumowiska.

motolotnia w dolocie do lądowiska

Mamy tu zrobić po kilkanaście niskich kręgów, ale wpierw trzeba przegonić krowy, które podjadają skromną lotniskową trawkę, a następnie ludzi którzy przyszli pooglądać hałasującą nad wsią motolotnię. Gdy w końcu pas jest wolny podchodzimy do lądowania. Touch-and-go, a potem kontynuujemy szkolne kręgi, symulujemy awarię silnika w różnych fazach lotu itd. Możemy latać tylko po północnym kręgu ponieważ na południe od pasa wznosi się porośnięte gęstym lasem wzgórze, które przewyższa dolinę rzeki o ok 600 metrów.

DCIM106GOPRO

Dochodzi godzina 12 w południe czasu lokalnego, a w powietrzu spokój, żadnej turbulencji, a rękaw wisi. Przez całe dnie są tu idealne warunki do szkolenia motolotniowego.

widoki z przelotu motolotniąTakie widoki towarzyszą nam przez większą część lotu 😀

machapuchra z pokładu motolotniPo około godzince mieszania powietrza wracamy do Pokhary VNPK. Za chwilę zmiana i kolejna osoba z naszej ekipy siądzie za sterami Cruiser-a. Nik z nas wcześniej nie latał motolotnią dwumiejscową w układzie side- by-side więc przepychamy się w kolejce kto pierwszy.

DCIM106GOPRO

DCIM106GOPRO

szkolenie motolotniowe

motolotnia na ziemi LaurukLatanie w tak spokojnych warunkach jest dla początkujących doskonałą okazją do poznania zasad lotu. W Polsce takie warunki pogodowe są najczęściej wczesnym rankiem i późnym wieczorem… tutaj przez cały dzień 🙂

Namaste Nepal, jak wyglądał pierwszy szkolny lot motolotnią

Maciej w swoim pierwszym locie szkolnym – zapoznawczym  na nepalskim niebie zaliczył trasę widokową „Fly for fun”. Trwający 15 minut lot zachwyca widokami, ośmiotysięczniki są na wyciągnięcie dłoni. Przed lotem zapoznaliśmy się z trasą, którą już niedługo będziemy pokonywać kilka razy dziennie. Całej naszej trójce najbardziej podoba się trasa półtoragodzinnego lotu, która wiedzie przy południowej ścianie masywu Annapurny. To prawdziwy „mountain flight” w którym osiągamy wysokość 13 000 stóp. Choć na ziemi 21 stopni w ciągu dnia, ciepły strój jest obowiązkowy, w motolotni bywa zimno ;).

pierwszy lot motolotniąStart z pasa 04.  Lot wykonujemy na motolotni przeznaczonej do szkolenia australijskiej produkcji AirBorne.

start na pokharaPo osiągnięciu 300ft skręcamy w lewo nad miasto.

nad fewa lakeWysepka nad jeziorem Phewa jest punktem meldunkowym z którego rozpoczyna się podejście do lądowania lub na dalszą część trasy.
punkt zwrotny nad fewa lakeKierunek na Stupę Światowego Pokoju.

okolice stupy

Wokół stupy robimy pętlę i kierujemy się na północ, w okolice wzniesienia Sarangkot.stupa pagodastupana gorena sarangkotPo prawej widać podnóże Sarangkot. Jest to miejsce startu dla niezliczonej ilości paralotniarzy, wokół góry trzeba mieć oczy w koło głowy. Wiele razy pilotom z Avia Club zdarzyło się spotkać paralotniarzy w chmurze w okolicy góry, na szczęście wszystko dobrze się kończyło.in boundOddalając się od góry Sarangkot, kierujemy się nad punkt meldunkowy – wysepka na jeziorze.

z wiatrem do 04w 3W dolocie do kręgu, po lewej widać Sarangkot.z wiatremPozycja z wiatrem do pasa 04.w dolocieW 3-cim lewym finalli wreszcie na prostej…

Szkoda , że tak szybko minęło te 15 minut 😉 Ktoś chętny?

Pokhara tower, 9N-ADV, good morning

Dziś dostaliśmy przepustki. Możemy swobodnie poruszać się po terenie całego lotniska, jeśli tylko zaciekawieni strażnicy nie zatrzymując nas nas na każdym kroku.  Ema Nath jest kontrolerem na lotnisku Pokhara, który prowadzi dla nas zajęcia z AIP, dziś zajęcia mamy praktyczne więc zaprosił nas na wieżę. Z wieży rozpościera się widok na całe miasto i okoliczne wzniesienia.

na wieży

Ema pokazuje nam wszystkie punkty meldunkowe na mapie i w rzeczywistości, a następnie nazwy szczytów z wysokościami. Na północ od miasta jest wysokie pasmo górskie z jednym ośmiotysięcznikiem i czterema szczytami powyżej siedmiu tysięcy metrów nad poziomem morza.

szkolenie motolotniowe- obsługa radia

Dla miejscowych prawidłowe identyfikowanie szczytów i ich wysokości jest jak abecadło, więc uczymy się od lewej do prawej: Annapurna South 7219 m n.p.m., Annapurna I 8091 m n.p.m., Hiunchuli 6441 m n.p.m., Machhapuchre 6993 m n.p.m., Annapurna III 7555 m n.p.m., Annapurna IV 7525 m n.p.m., Annapurna II 7937 m n.p.m., Lamjung Himal 6905 m n.p.m.

szkolenie motolotniowe - kontroler ATC

Rozum zostaw w domu…tu się myśli sercem

Szkolenie motolotniowe zimą? Gdy w Polsce wieje chłodem nawet najbardziej wytrwałym osobom po kilkudziesięciu minutach lotu odmarzają dłonie i stopy a ich myśli podążają w kierunku grzejnika i ciepłej herbaty.  Widok przysypanej białym płaszczykiem ziemi i zamarzniętych jezior jest niesamowity, jednak pojedyncze zimowe godziny lotu nie wystarczą żeby ukoić duszę stęsknionego za powietrzem pilota.

Podążanie za pogodą wydało nam się w tym roku najlepszym rozwiązaniem a przy okazji może uda się nam zrealizować zasłużony od dawna urlop. O wyjeździe długo myśleliśmy wykonując codzienne obowiązki ale decyzja zapadła błyskawicznie. Kupujemy bilety lotnicze i śmigamy w Himalaje.

O znakomitych warunkach do uprawiania motolotniarstwa w tym rejonie dowiedzieliśmy się od rosyjskiego pilota, którego spotkaliśmy podczas Mistrzostw Świata na Węgrzech.  Alexander od czternastu lat mieszka i pracuje jako pilot mikrolotowy w Nepalu. W porze suchej jest ciepło i prawie bezwietrznie, a przez całe dnie świeci słońce.

Podróż do Pokahary zajmuje nam prawie dwa dni. Lecimy z Warszawy przez Katar do Katmandu. Przesiadkę mamy w Doha więc spędzamy tu kilka godzin zwiedzając port lotniczy.  Jest ogromny, luksusowy i oferuje podróżnym mnóstwo atrakcji i udogodnień.

1 lonisko w doha

Lotnisko w Doha

Po trzech godzinach lecimy dalej. Chwilkę po starcie mijamy Dubaj, a następnie wlatujemy w oświetlony wschodzącym słońcem Afganistan z górami i pustyniami po horyzont. Później niebo zakrywa gruba warstwa chmur aż pod same Himalaje.

3 afganistan 4 nepal

Do lądowania na lotnisku Tribouran w Kathmandu samolot podchodzi dolinami.  Ośnieżone szczyty Himalajów są widoczne cały czas.

5 avia club nepal

Biuro Avia Club Nepal w Kathmandu

6 avia club nepal

Kierowca z Avia Club Nepal już nas oczekuje, na karteczce ma napisane nasze imiona, ale rozpoznaje nas już z daleka. Przed wyjazdem oglądaliśmy wiele przewodników i filmów o Nepalu, znajomi którzy byli tu wcześniej ostrzegali, że pomimo tego co dotychczas słyszeliśmy bądź czytaliśmy to i tak przeżyjemy szok. I rzeczywiście przeżywamy.  Jest tu zupełnie inaczej niż w Europie, głośno, brudno i ubogo ale przy tym pięknie i kolorowo, a ludzie są życzliwi i uśmiechnięci.

Podróż do Pokhary trwa ponad sześć godzin, 180 km krętymi górskimi drogami, widoki malownicze, a sytuacje na drodze mrożą krew w żyłach.  Żeby tu jeździć trzeba mieć mocne nerwy i głośny klakson. Samochód wystarczy byle jaki, i tak go tu obtłuką.

Do Pokhary  dojeżdżamy mocno po zmroku. Latarnie na ulicach nie świecą. Mrok rozjaśniają niezliczone ilości ognisk w których mieszkańcy palą śmieci.